TRSK
sadownictwo sady karłowe
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych sady karłowe Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych
TRSK Strona główna O nas Aktualności Statut Stowarzyszenia Zarząd Galeria zdjęć Kontakt
 


Prognosfruit: prognozowane zbiory jabłek w 2017 r.

Przesyłam (prof. Makosz) wyniki prognozy zbiorów jabłek w Unii Europejskiej i w kilku innych krajach przedstawionych na kongresie Prognosfruit w Lejdzie w dniu dzisiejszym.

Prognozowane zbiory jabłek w mln ton
2016 2017
Unia Europejska 11,8 9,3
w tym
Polska 4,0 2,8
Włochy 2,3 1,8
Francja 1,5 1,4
Niemcy 1,0 0,6
USA 5,0 4,9
Turcja 2,9 3,3
Rosja 1,7 1,1
Ukraina 1,1 1,0
Chiny 43,0 45,0

Prof.dr hab.Eberhard Makosz


Tanie jabłka przemysłowe

W ostatnim felietonie p.t. "WARTO WIEDZIEĆ", który się ukazał w dniu 29 lipca na portalu trsk.pl, m.in. przedstawiłem ceny skupu jabłek przemysłowych loco zakład w latach 2015 i 2016. Były bardzo różne. W roku 2016 średnia roczna cena była niższa o 0.10 zł/kg, w porównaniu z rokiem 2015. Znaczną część jabłek skupywali pośrednicy, z marżą około 5 gr/kg. W tych dwóch latach ceny skupu były opłacalne tylko w czterech ostatnich miesiącach 2015 roku.

Jakie były przyczyny tak niskich, nieopłacalnych cen skupu? Moim zdaniem, najważniejszą przyczyną, była wysoka produkcja jabłek. Wysoka podaż do produkcji soku zagęszczonego. W tych dwóch latach, nadwyżka nad zagospodarowanymi jabłkami deserowymi wahała się od 2.2 do 2.3 mln ton, w tym 1.9 do 2.0 do produkcji soku zagęszczonego. Przy tak wysokiej podaży, logicznie brzmi pogląd wielu przetwórców jabłek

"dlaczego mam płacić wyższe ceny, jeśli mogę kupić duże ilości jabłek po niskiej cenie".


W gospodarce rynkowej ważną rolę odgrywa prawo podaży i popytu. Przy nadmiernej podaży nad popytem, obniżają się ceny jakiegokolwiek produktu, w tym także owoców. W gospodarce kapitalistycznej bardzo ważna jest następująca zasada: "maksymalny zysk". Zasada obligatoryjna dla szefów produkcyjnych firm, w tym także dla zagranicznych firm przetwórczych, działających w Polsce.

Prawo podaży i popytu dobrze funkcjonuje przy "rozsądnych" relacjach między ceną surowca i ceną jego produktu. Tak nie było w roku 2016 w relacjach między cenami skupu jabłek i cenami zbytu soku zagęszczonego, kiedy ceny zbytu (1.10 eur/kg, czyli 4.62 zł/kg) były ponad 15-krotnie wyższe od cen skupu jabłek. Przy takiej relacji nie działa prawo podaży i popytu, a zasada maksymalnego zysku.

Podstawową możliwością uzyskania wyższych cen skupu jabłek jest zmniejszenie ich produkcji, zwłaszcza do przerobu na sok zagęszczony. Można to osiągnąć przez niższe zbiory jabłek, zwiększenie potrzeb do produkcji innych przetworów jabłkowych oraz przez zwiększony eksport do krajów zachodniej Europy. Inny sposób to tzw. program wycofania jabłek z rynku. Tak, ale przy rzeczywistym wycofaniu, np. do przerobu na biogaz, alkohol, czy inne sposoby. Spadek przerobu jabłek na sok zagęszczony poniżej 1.5 mln ton, wpłynie na wzrost cen skupu. Jestem ciekaw, ile w tym sezonie przerobi się jabłek na sok zagęszczony i po jakich cenach skupu.

Poziom cen skupu jabłek zależny jest także od cen zbytu soku zagęszczonego. A te są bardzo różne w czasie i w krajach produkujących sok zagęszczony. Przetwórcy dbają nie tylko o opłacalną produkcję, ale także o maksymalne zyski, często kosztem niskich cen skupu jabłek. Popyt na sok jabłkowy jest dość stabilny. Silną konkurencją są soki cytrusowe oraz sztucznie barwione i słodzone napoje. Ta konkurencja jest wyjątkowo duża w naszym kraju. Wspomniane napoje dominują nie tylko w naszych sklepach, ale także na spotkaniach i przyjęciach m.in. organizowanych przez producentów jabłek. Jedyną organizacją, która od trzech lat promuje i zachęca w kraju i zagranicą do spożycia polskiego soku jabłkowego jest KUPS.

Przy ocenie tych niekorzystnych sytuacji dla producentów jabłek przemysłowych warto zadać sobie pytanie, co zrobić tak dużą ilością jabłek, bez możliwości ich przerobu na sok zagęszczony.

Przy tak wysokiej produkcji jabłek przemysłowych i soku zagęszczonego, obie strony są od siebie zależne i sobie potrzebne. Podstawowe warunki do partnerskiej współpracy. Do szczerej wymiany informacji o wspólnych problemach, o spodziewanych zbiorach jabłek, w tym przemysłowych, i cenach zbytu soku zagęszczonego. W oparciu o takie informacje można w dużym przybliżeniu ocenić potrzeby na jabłka i poziom ich cen skupu. Taką analizę mógłby przeprowadzić kilkuosobowy zespół kompetentnych osób z każdej strony, przed rozpoczynającym sezonie skupu jabłek. Przy partnerskiej współpracy winno obowiązywać prawo podaży i popytu, a nie zasada maksymalnego zysku. Ceny skupu winno się dostosować do cen zbytu, ale z "normalnym" zyskiem. A takim może być przykładowo: przy cenie zbytu soku zagęszczonego 1.10 eur/kg, cena skupu co najmniej 0.45 zł/kg. Wtedy obie strony uzyskają satysfakcjonujący wynik ekonomiczny. Przy takiej relacji cen, szybko nie spadnie produkcja jabłek przemysłowych w kraju, gdyż może być atrakcyjna dla wielu producentów tych owoców. Tylko czy nas stać na taką partnerską współpracę? Nie będzie możliwa przy stosowaniu zasady maksymalnego zysku i przy silnej konkurencji między zakładami produkującymi sok zagęszczony.

Jakich można się spodziewać cen skupu jabłek w najbliższych latach?

Obawiam się, że będą na poziomie lat 2015 i 2016, czyli niskie. W ostatnich 5 latach założono nowe sady jabłoniowe ma powierzchni około 20 000 hektarów. W związku z tym zbiory jabłek mogą wzrosnąć o 500 tys. ton, z 4.0 do ponad 4.5 mln ton. Z tej wielkości zagospodaruje się około 1,8 mln ton jabłek deserowych. Nadwyżka ponad 2.7 mln ton to jabłka do przerobu na różne przetwory, w tym na sok zagęszczony 2.2 - 2.3 mln ton. Zdolności przerobowe zakładów produkujących sok zagęszczony przekraczają 2.5 mln ton. Zwiększająca się nadprodukcja jabłek, nie wpłynie na wzrost cen skupu, przeciwnie. Warto sobie zadać pytanie, w jakim stopniu działalność producentów jabłek wpływa na obniżenie cen skupu.

Mamy nadprodukcję nie tylko jabłek, także owoców porzeczki czarnej, zaczyna się w produkcji owoców malin.

Musimy zrozumieć, że każda nadwyżka nad potrzebami pogarsza wynik ekonomiczny. Aktualne jest hasło: "zanim założysz sad, sprzedaj owoce".

W najbliższych latach Polska nadal będzie jednym z największych producentów jabłek przemysłowych na świecie. W związku z tym warto opracować strategię produkcji i zagospodarowania jabłek przemysłowych. Tylko znaczące klęski losowe mogą okresowo zmniejszyć zbiory tych owoców. Z powodów ekonomicznych część producentów zrezygnuje z produkcji jabłek przemysłowych. Tempo rezygnacji będzie zależało od poziomu cen skupu.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju sadów Karłowych


Warto wiedzieć

W naszym kraju, w ostatnich dwóch latach, na różne przetwory, przerabiano 2.2 - 2.3 mln ton jabłek, w tym 1.9 - 2.0 mln ton na sok zagęszczony. Stanowiło to 55 - 58 % zbiorów jabłek. Tylko w Chinach przerabia się więcej jabłek, 5.0 - 5.5 mln ton.

Dużo jest dyskusji na temat niskich cen skupu jabłek wykorzystanych do produkcji soku zagęszczonego. W oparciu o materiał liczbowy uzyskany z Zakładu Ekonomiki Ogrodnictwa IERiGZ, wybrałem ceny skupu jabłek i ceny zbytu soku zagęszczonego w latach 2015 i 2016.

Średnie ceny skupu jabłek do produkcji soku zagęszczonego, loco zakład, w gr/kg:

Miesiące I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII średnio rocznie
2015 25 25 34 38 39 - 33 35 50 51 44 43 38
2016 30 30 27 24 24 23 33 25 26 25 33 33 28

Duże były rozpiętości cen w poszczególnych miesiącach w roku 2015. Wysokie w ostatnich czterech miesiącach, w których jest największa podaż jabłek. Inaczej było w następnym roku. Niższe były ceny, średnio rocznie o 10 gr/kg

Średnie ceny zbytu jabłkowego soku zagęszczonego w euro/kg:

Miesiące I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII średnio
2015 0,82 0,81 0,84 0,85 0,85 0,83 0,88 0,97 1,08 1,07 1,12 0,91 0,92
2016 1,19 1,15 1,15 1,16 1,15 1,12 1,07 1,08 1,07 0,93 0,98 1,01 1,08

Odwrotnie było w cenach zbytu, wyższe w 2016 roku, z mniejszymi różnicami w ciągu tego roku. W porównaniu z rokiem 2015,średnio roczna cena była wyższa o 0.16 euro/kg.

W średnich cenach istnieją rozpiętości, które maja decydujący wpływ na ostateczny wynik. Dotyczy to także wyżej prezentowanych cen. Różny jest poziom rozpiętości cen. Na przykład w 2016 rozpiętość cen skupu jabłek w poszczególnych województwach wynosiła 0.20 - 0.37 zł/kg. Średnia 0.28 zł/kg. Średnie ceny obrazują ogólną sytuację i trendy, w tym wypadku w cenach.

Różne są jabłka przerabiane na sok zagęszczony, gdyż pochodzą z różnych źródeł. Z sadów przydomowych, z odsortu jabłek deserowych i z sadów towarowych. Najwięcej z sadów z starymi drzewami, mało atrakcyjnych odmian i niedostatecznie pielęgnowanych. Sady o małej powierzchni, z których wpływy są dodatkowym źródłem dochodu w gospodarstwie. Większość prac wykonują członkowie rodziny. Można je określić jako typowe sady przemysłowe. W takich sadach koszty produkcji wynoszą co najmniej 0.40 zł/kg. Są sady w których się produkuje jabłka deserowe, niższej jakości i odmian z niską wartością handlową. Lecz jabłka z tych sadów nie znajdują zbytu jako deserowe w kraju i zagranica, a tylko w naszym przetwórstwie owocowym. W tych sadach koszty produkcji, są wyższe o około 0.20 zł/kg od kosztów w sadach przemysłowych.

W oparciu o średnie ceny skupu jabłek i uzyskanych informacji od kilku przetwórców spróbowałem obliczyć, średnie koszty produkcji soku zagęszczonego.

Przyjąłem następujące wartości: 6.5 kg jabłek x 0.32 zł/kg, plus koszty wytworzenia 1.30 zł/kg = 3.38 zł/kg (przy kursie 4.20 zł/euro, koszt 0.80 euro/kg ). Przy cenie skupu jabłek 0.25 zł/kg, średni koszt produkcji soku zagęszczonego wynosi około 3.0 zł/kg (0,70 euro/kg), a przy cenie skupu 0.40 zł/kg, około 4.0 zł/kg ( 0.93 euro/kg).

W tym dwuletnim okresie we wszystkich miesiącach zanotowano nadwyżkę finansową (różnica między ceną zbytu i kosztami produkcji) w produkcji soku zagęszczonego. Duże były różnice w poszczególnych miesiącach. Przy cenie skupu jabłek 0.32 zł/kg od 0.01 do 0.39 euro/kg. Są to średnie wartości. Inne mogą być wyniki w miesiącach, czy w przetwórniach. Inaczej było w produkcji jabłek. Tylko w roku 2015, w trzech ostatnich miesiącach, za część jabłek, ceny skupu pokryły koszty ich produkcji.
To są fakty o których warto wiedzieć.

Szczegółowy komentarz o cenach i kosztach w następnym felietonie.
Prof. dr hab. Eberhard Makosz


Ceny skupu przemysłowych owoców wiśni w Europie

Sprawdziły się prognozy zbiorów wiśni. Bardzo niskie zbiory w Polsce, Niemczech, Danii, Belgii oraz na Ukrainie miały istotny wpływ na ceny tego gatunku, jakie są w tym roku. Będzie to miało też wpływ na poziom cen przetworów wiśni.
Ceny skupu za owoce przemysłowe w eur/kg:

Niemcy, 0.80-0.90 do produkcji soku, 1.10 1.20 do produkcji mrożonek.
Węgry i Dania 1.00 - 1.10 do produkcji mrożonek i kompotów
Turcja, 0.83-0.85 do produkcji mrożonek
Serbia, 0.75 - 0.80 do produkcji mrożonek
Ukraina, 0.70 - 0.75 do produkcji mrożonek, 0.37 - 0.45 do produkcji soków.

W naszym kraju zaczął się zbiór wczesnych deserowych odmian wiśni. Ceny skupu wahają się od 4.0 do 4.5 zł/kg. Przed nami zbiory owoców odmiany Lutówka. Jakie będą ceny skupu?? Wysokie ceny skupu nie powinny być zachętą do zakładania nowych sadów wiśniowych. Prezentowane ceny uzyskałem od pojedynczych ekspertów z wymienionych krajów. W żadnym z tych krajów, już dawno nie było tak wysokich cen za owoce przemysłowe wiśni.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych, Lublin


Pierwsza prognoza zbiorów jabłek i gruszek w 2017 roku

Podobnie jak w poprzednich latach, Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych opracowało prognozę zbiorów jabłek i gruszek, z której także korzystają WAPA i referenci na kongresach Prognosfruit.

Tegoroczne opracowanie prognozy było bardzo trudne z związku dużymi różnicami w owocowaniu drzew,z powodu szkód przymrozkowych Straty w plonach od 0 do 100 %.
Prognozę opracowano w oparciu o informacje uzyskanych od 52 producentów jabłek i gruszek oraz 10 ekspertów i doradców sadowniczych, na posiedzeniu Zarządu i Komisji Rewizyjnej w dniu 5 lipca br. Po dokładnej analizie posiadanych informacji ustalono, że tegoroczne zbiory jabłek mogą wynieść około 2.850 tys. ton,w porównaniu z rokiem ubiegłym mniej o około 30 %, a zbiory gruszek 40 tys. ton,mniej po około 40 %. Jeśli do końca września będą korzystne warunki pogodowe do wzrostu jabłek,zbiory przekroczą 3.0 mln ton.
Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych


W Europie mniej owoców wiśni

W tym roku w Europie będą istotnie niższe zbiory wiśni niż w poprzednich latach. Główna przyczyna to szkody przymrozkowe. Bardzo duże są różnice w szkodach między krajami. Z nie wielkimi stratami na południu Rosji (Krasnodar), z bardzo dużymi w Polsce, Białorusi i Ukrainie.

Duże różnice są w obrębie kraju. Na przykład w Polsce, największe straty są w rejonie grójecko - wareckim, Białej Rawskiej, Lubelszczyzny i wschodniej Polsce, a mniejsze na Kujawach, Wielkopolsce, Małopolsce, Dolnym i Górnym Śląsku.

Wobec dużych różnic między krajami, rejonami i sadami, bardzo trudno o możliwie dokładną prognozę zbiorów. Tegoroczną prognozę należy traktować jako orientacyjną we wszystkich krajach. Na bardzo niskie zbiory wiśni w naszym kraju, zasadniczy wpływ miały szkody przymrozkowe, choroby grzybowe i bakteryjne oraz silny opad zawiązków z powodu niekorzystnych warunków pogodowych w okresie kwitnienia drzew. Inny powód, to likwidacja znacznej powierzchni sadów wiśniowych w 2016 roku, z powodu niskich cen skupu owoców wiśni. Wiele jest sadów z drzewami bez lub tylko kilkunastoma owocami. W naszym kraju nie ma sadu choćby z jednym normalnie owocującym drzewem.

Uzyskałem informacji o spodziewanych zbiorach wiśni w 10 krajach europejskich od ekspertów i producentów tych owoców. Na ich podstawie opracowałem wstępną prognozę zbiorów, które są mniejsze w każdym kraju. W porównaniu z rokiem 2016, w tym roku mogą wynieść w procentach : Rosja (Krasnodar) około 90,Serbia,Węgry i Belgia 80 - 85,Turcja 70 - 75, Niemcy, Dania około 50, Macedonia 30 - 35, Polska do 20, Białoruś i Ukraina 10 -15.

Duży deficyt tych owoców, mogą złagodzić niższe straty w krajach z wysoką produkcją wiśni. W Turcji, Serbii i na Węgrzech. Od tygodnia trwają zbiory wiśni w Serbii i Macedonii, ze średnią ceną skupu 0.70 eur/kg. W zeszłym w podobnym czasie, były niższe o około 50 %

W naszym kraju nawet najwyższe ceny skupu, nie zrekompensują wysokich strat w owocach.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych


Polacy spożywają coraz mniej jabłek

W naszym kraju od kilkunastu lat trwają dwa trendy w produkcji jabłek. Pierwszy, to wzrost produkcji, drugi spadek spożycia. Zbiory wzrosły z 2.0 do 4.0 mln ton, a spożycie spadło z 27 do 13 kg na mieszkańca(M).

W latach 1982 - 1986 spożycie wahało się od 22 do 27 kg/M. Potrzeby od 800 do 1.0 mln ton, przy zbiorach około 1.5 mln ton. Potrzeby jabłek do spożycia wynosiły od 53 do 66 % zbioru tych owoców. Udział jabłek w spożyciu wszystkich owoców przekraczał 60 %, przy bardzo niskim udziale owoców południowych. Lekki spadek spożycia jabłek zaczął się od 1997 roku. W okresie 1997 - 2005 spożycie utrzymywało się w granicach 20 - 24 kg/M. Potrzeby wahały się od 760 do około 900 tys. ton, 40 do 45 zebranych jabłek. Od roku 2006 zaczął się znaczący spadek spożycia jabłek .Od 17 kg w 2006 do około 13 kg na mieszkańca w latach 2015 i 2016. W latach 2015 i 2016 przy zbiorach około 4.0 mln ton, potrzeby na jabłka do spożycia wynosiły zaledwie 500 tyś. ton

Około 13 % zebranych jabłek i 33 % samych jabłek deserowych. Tak niskiego udziału jabłek do spożycia w stanie świeżym do wyprodukowanych, nie spotyka się w żadnym innym kraju. Tylko do 2005 roku poziom spożycia jabłek odgrywał istotna rolę w ich zagospodarowaniu, a niewielką w ostatnich dwóch latach.

Tabela. Spożycie owoców w latach 2012 - 2016 w kg/M.

2015 2016 średnio z 5 lat procent
Jabłka 15,0 12,7 13,8 34
Owoce pestkowe 3,8 4,4 4,3 10
Owoce jagodowe 4,8 5,6 5,4 13
Pozostałe owoce klimatu umiarkowanego 3,4 4 3,6 9
Owoce cytrusowe 7,4 7,8 7,7 19
Banany 4,8 6,1 5,6 15
Razem 39,2 40,6 40,4 100,0

W latach 2015 i 2016 spożycie jabłek wynosiło około 12.7 kg/M. W porównaniu z rokiem 2012 spadło o ponad 2.0 kg/M. Stanowiło 34 % spożywanych owoców. Spożycie owoców południowych dochodziło do 14.0 kg/M, z średnim udziałem 34 %. W ciągu 3 lat wzrosło o 1.7 kg/M.
W Niemczech spożycie jabłek wynosiło w sezonie 2010/11 około 27 kg/M, a w 2015/16 tylko 20 kg/M. Spożycie owoców południowych było na zbliżonym poziomie, 24 kg/M. W tym 6-letnim okresie spożycie wszystkich owoców spadło z 81 do 77 kg/M.

Spożycie około 13 kg jabłek na mieszkańca jest jednym z najniższych w Europie. Jabłka są dostępne przez cały rok, najtańsze na świecie. Polscy konsumenci kupują więcej owoców południowych, droższych od jabłek. Jakie są tego przyczyny?

Moim zdaniem najważniejszą przyczyną jest nadmiar jabłek niskiej jakości w miejscach sprzedaży. W wielu miejscach oferowane jabłka bardziej się nadają do przerobu na różne przetwory, niż do spożycia w stanie świeżym. Jeszcze jest za dużo jabłek nie sprostających wymogom naszych konsumentom pod względem jakości, smaku i odmian. To zachęca do większych zakupów owoców południowych, które są konkurencją dla naszych jabłek. Gdyby ich nie było, spożycie jabłek byłoby wyższe, ale one będą w coraz większych ilościach i różnorodności. W sklepach, zwłaszcza dużych, jabłka giną w masie owoców południowych. Jeden metr kwadratowy z owocami południowymi przynosi większe korzyści ekonomiczne niż z tanimi jabłkami. Nasze jabłka straciły na szacunku u wielu handlowców i konsumentów, z powodu kiepskiej jakości i niskich cen. Mało jest informacji o wartości naszych jabłek oraz ich promocji w naszym kraju. W naszych mediach jest " cisza" na temat problemów spożycia jabłek w kraju. Bardzo dużo jest rożnych informacji o eksporcie jabłek do dalekich krajów. Słusznie ! Eksport wzrósł z 2 do 33 tys.ton, a roczne spożycie spadło o około 75 tys. ton. Warto różnymi sposobami zadbać o zwiększenie takiej ilości jabłek, która złagodzi problem nadprodukcji jabłek deserowych

Potrzebna jest przysłowiowa walka o krajowy rynek jabłek. Konieczny jest szeroki i wszechstronny program wzrostu spożycia jabłek w oparciu o państwowe środki finansowe. Wzrost spożycia jabłek jest interesem ogólnopaństwowym.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych


Zagospodarowanie jabłek przemysłowych

Jabłka, które nie spełniają wymagań jabłka deserowego i na które nie ma zbytu na rynku jabłek deserowych, nazywa się jabłkami przemysłowymi. W naszym kraju wysoka jest produkcja takich jabłek. W ogólnych zbiorach ich udział waha się od 50 do 60 %. Pod tym względem zajmujemy zdecydowanie pierwsze miejsce na świecie. W krajach z produkcją jabłek na wysokim poziomie, w tym w Chinach, ten udział jest w granicach 15 - 30 %.

Jabłka przemysłowe są głównie przerabiane na różne przetwory, część jest eksportowana lub ulega zniszczeniu. Najwięcej jabłek przerabia się na sok zagęszczony, do roku 2010 około 90%. Od kilku lat wzrasta produkcja soku naturalnego, cydru jabłkowego i różnych innych przetworów. Aktualnie na przerób tych przetworów zużywa się około 300 tys. ton jabłek (13%), po nieco wyższych cenach skupu, niż jabłek do produkcji soku zagęszczonego. W naszym kraju jabłka przemysłowe pozyskuje się z trzech różnych źródeł. Z sadów przydomowych, 10-15 %, odsort z jabłek deserowych, 25-30 % i około 60 % z sadów o niższej produkcyjności. Sady z średnimi plonami 20 - 25 ton/ha, z przewagą jabłek niskiej jakości i odmian o niższej wartości handlowej. Średnia powierzchnia sadu waha się od 2.5 do 5.0 hektarów. Zdecydowaną większość jabłek w tych sadach przerabia się na różne przetwory. Dlatego można je określić jako sady przemysłowe. Powierzchnia tych sadów wynosi około 100 tys. hektarów, z której zbiera się 1.5 do 2.0 mln ton jabłek, bardzo różnej jakości i wielu odmian. Produkowane są w około 30 000 gospodarstwach, w których jabłonie są jednym z kierunków produkcji wśród upraw rolnych. Wpływy finansowe z jabłek są dodatkowym źródłem dochodu. Od wielu lat nie opłacalne są ceny skupu jabłek, zwłaszcza wykorzystanych do produkcji soku zagęszczonego.

Czym można wytłumaczyć tak wysoką produkcję po nieopłacalnych cenach przez około 30 000 producentów. Zdaniem wielu producentów, o takiej chęci decydują względy ekonomiczne. Jaki, moim zdaniem, może być wynik ekonomiczny w produkcji jabłek przemysłowych. Ze względu na niższe koszty pielęgnacji drzew, plony wahają się od 20 do 25 ton z hektara. Przy wykonaniu większości prac pielęgnacyjnych i zbioru jabłek przez członków rodziny, tylko same wydatki ( bez kosztów amortyzacji sadu i innych kosztów pośrednich) mogą się wahać od 0.20 - 0.25 zł/kg. Przy średniej cenie skupu 0.30 zł/kg nadwyżka nad takimi kosztami produkcji, może wynieść średnio 2 000 zł/ha. Może to być ważny dodatkowy dochód w małych gospodarstwach z nie opłacalnymi uprawami rolnymi. Przy cenie skupu poniżej 0.40 zł/kg i kosztach całkowitych nie opłacalna jest produkcja jabłek przemysłowych. Wyższy plon uzyskany przez większe nakłady na pielęgnację drzew, przy tych cenach skupu, nieznacznie poprawia wynik ekonomiczny. Dopiero przy cenach skupu powyżej 0.40 zł/kg (0.10 euro/kg), produkcja jabłek przemysłowych może być atrakcyjna z ekonomicznego punktu widzenia, ale tylko w sadach przemysłowych. Od wielu lat częstsze są ceny skupu poniżej 0.30 zł/kg. Dlatego większość producentów jabłek przemysłowych ponosi duże straty, zwłaszcza za jabłka przeznaczone do produkcji soku zagęszczonego.

Warto zwrócić uwagę na różnice w produkcji jabłek przemysłowych między naszym krajem i krajami zachodniej Europy. My mamy jabłka także z sadów przemysłowych, tam tylko z odsortu jabłek deserowych. W produkcji jabłek przemysłowych ważną role odgrywają różnice cen skupu między jabłkami przemysłowymi i deserowymi. W krajach zachodniej Europy, ceny skupu za jabłka przemysłowe wahają się od 0.06 do 0,12 eur/kg, a jabłek deserowych od 0,.40 do 0.55 eur/kg. Przy takiej różnicy cen, produkcja jabłek przemysłowych nie ma żadnego znaczenia ekonomicznego. Inaczej jest w naszym kraju. Przy cenach skupu jabłek przemysłowych od 0.25 do 0.40 zł/kg i deserowych 0.80 do 1.20 zł/kg, produkcja jabłek przemysłowych może być atrakcyjna dla dużej grupy producentów, ale tylko w małych gospodarstwach, w których wpływy z produkcji jabłek są ważnym dodatkowym źródłem dochodu. Jest to główny powód wysokiej produkcji jabłek przemysłowych w naszym kraju. Inny powód, to możliwość zbytu wszystkich jabłek przemysłowych w zakładach przetwórstwa owocowego, działających w naszym kraju.

Jaka może być sytuacja w produkcji jabłek przemysłowych w Polsce w najbliższych latach.
W ostatnich 7 latach, powierzchnia sadów jabłoniowych wzrosła o 25 000 hektarów. Drzewa w tych sadach wchodzą w okres pełnego owocowania. W związku z tym zbiory jabłek mogą wzrosnąć o co najmniej 500 tys.ton, z 4.0 do 4.5 mln ton. Potrzeby na jabłka deserowe, które aktualnie się wahają od 1.6 - 1.7 mln ton, mogą wzrosnąć do poziomu 1.8 - 2.0 mln ton. Do zagospodarowania zostaje 2.5 - 2.7 mln ton jabłek różnej jakości i odmian. W tym jabłka deserowe, na które nie ma zbytu w kraju i zagranicą. Możliwe, że wzrośnie eksport tych jabłek. Przemysł przetwórczy będzie miał do dyspozycji około 2.5 mln ton tanich jabłek. Wzrośnie produkcja soku naturalnego, cydru jabłkowego i wiele innych różnych przetworów. W najbliższych latach potrzeby jabłek na te przetwory mogą wzrosnąć do co najmniej 500 tys.ton. Do produkcji soku zagęszczonego zostaje około 2.0 mln ton. Poziom cen skupu za te jabłka, głównie zależy od cen soku zagęszczonego na światowym rynku. Aktualna produkcja wystarczająco pokrywa potrzeby, tak też ma być w najbliższej przyszłości. W związku z tym, mogą nie wzrastać ceny soku zagęszczonego i jabłek przemysłowych. Można przypuszczać, że przy cenie poniżej 0.30 zł/kg, spadnie ich produkcja, przez likwidację części sadów przemysłowych lub przez zaniechanie pielęgnacji drzew. Chciałbym ponownie mocno podkreślić, tylko spadek produkcji takich jabłek, wpłynie na wzrost cen skupu i opłacalność. Chyba, że z nieprzewidzianych powodów, na świecie wzrosną potrzeby na sok zagęszczony i inne przetwory jabłkowe.

Przetwórcy soku zagęszczonego proponują produkcję specjalnych odmian jabłek, które spełniają nowe wymagania tego przetworu. Specjalne sady jabłoniowe. Jeśli cena skupu za takie jakie jabłka przewyższy 0.50 zł/kg, warto się zastanowić nad rozwojem specjalnych sadów przemysłowych w naszym kraju. Na razie będziemy krajem z bardzo wysoką produkcją tanich jabłek przemysłowych.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych


Wstępna prognoza zbiorów owoców pestkowych

Tegoroczne przymrozki wiosenne bardzo mocno uszkodziły kwiaty drzew pestkowych, bardziej niż drzew ziarnkowych. Prognozę zbiorów oparto o szacunek poziomu zawiązanych owoców w wszystkich krajowych regionach sadowniczych. W poszczególnych regionach wahał się od 0 do 70 %.



Najmniej zawiązków u wszystkich gatunków drzew pestkowych, stwierdzono w regionach grójecko-wareckim, Białej Rawskiej i lubelskim.

W regionach z największą koncentracją drzew pestkowych. Około 70 % powierzchni krajowej. Także niski poziom zawiązania owoców jest w sadach nisko położonych w regionie sandomierskim oraz w powiatach Nowy Sącz i Limanowa. Na drzewach w miejscach wyżej położonych jest średni poziom zawiązania owoców. Podobnie jest w regionie kieleckim.



Najwięcej zawiązków owoców na drzewach wszystkich gatunków drzew pestkowych obserwuje się w regionach Kujaw, Wielkopolski, a zwłaszcza na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Bardzo duże są różnice między regionami. Jeszcze większe między sadami w tych regionach.

Dużo jest sadów z bardzo małą liczbą, bądź bez zawiązków. Straty są ogromne.

Przy tak dużym zróżnicowaniu trudno o dokładną prognozę zborów owoców. Mimo tego zaryzykowałem podjęcia się takiej oceny, z nadzieją, że przyczyni się do lepszego poznania poziomu szkód przymrozkowych w sadach drzew pestkowych w naszym kraju w tym roku.

W skali kraju, w stosunku do zbiorów ubiegłorocznych, w tym roku mogą wynieść:

  • morele i brzoskwinie - do 5%
  • czereśnie - 10 – 20%
  • wiśnie - 25 – 30%
  • śliwki - 35 – 45%

Na niskie zbiory wiśni, oprócz szkód przymrozkowych, istotny wpływ mają w wielu sadach silne wystąpienie chorób oraz zmniejszona powierzchnia sadów.

Wstępną i nieoficjalną prognozę opracowano w oparciu o otrzymane informacje od: Barbary Błaszczyńskiej, Anity Lukawskiej, Adama Fury, Marcina Zachwiei, Piotra Gościły, oraz 20 producentów owoców pestkowych i własne obserwacje.


Po skończonym okresie opadania zawiązków opracuje się ostateczna, nieoficjalną prognozę zbiorów owoców pestkowych w naszym kraju.
Prof.dr Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych,Lublin


Szkody przymrozkowe w sadach

W nocy z 9 na 10 maja, w naszym kraju temperatury wahały się od -1 miejscami do -8 stopni C. Kwiaty drzew owocowych, są bardzo mocno uszkadzane przy temperaturach -3 do -4 stopni C. Poziom uszkodzeń, oprócz temperatur, zależy od stadium rozwoju kwiatów, regionu, położenia sadu i odmian. W dniach 11 i 12 maja, otrzymałem informacje o poziomie szkód od ponad 50 sadowników z wszystkich rejonów sadowniczych oraz od 6 ekspertów i doradców branżowych. W oparciu o te informacje przedstawiam swoją opinię o poziomie szkód przymrozkowych w naszych sadach.

Największe uszkodzenia kwiatów wszystkich gatunków roślin sadowniczych są w regionach grójecko - wareckim i Białej Rawskiej. Bardzo duże uszkodzenia będą miały wielki wpływ na poziom zbioru owoców. Duże szkody są na Podkarpaciu, zwłaszcza w rejonie Przemyśla. Bardzo mocno zostały uszkodzone kwiaty czereśni i wiśni w regionie sandomierskim i lubelskim. W tych dwóch regionach oraz w powiatach Nowy Sącz i Limanowa duże uszkodzenia kwiatów są na drzewach jabłoni rosnących w dolinach i zagłębieniach. W terenach wyżej położonych są niewielkie szkody. Średnie uszkodzenia kwiatów są w regionach łódzkim, skierniewickim, kieleckim i na Podlasiu. Najmniejsze są na Kujawach, Wielkopolsce, Dolnym Sląsku i Opolszczyźnie. Jeśli tam w okresie kwitnienia drzew były korzystne warunki do dostatecznego zapylenia kwiatów, można się spodziewać normalnych zbiorów wszystkich owoców. Prawie we wszystkich regionach, najmniejsze uszkodzenia zaobserwowano na śliwach. Z odmian jabłoni najbardziej wrażliwe na niskie temperatury okazały się kwiaty Jonagolda, RedJonaprinca i Idareda, a bardziej odporne Gali i Glostera. Z odmian grusz, najbardziej ucierpiały kwiaty Xenii.

Pierwszą wstępną ocenę spodziewanych zbiorów owoców, można opracować dla czereśni wiśni pod koniec maja, a jabłek i gruszek po opadzie świetojańskim. Pewne jest, że niższe będą tegoroczne zbiory wszystkich gatunków owoców, niż w poprzednich dwóch latach. Wyższe będą ceny skupu i detaliczne.

Nie tylko drzewa uszkodzone przez przymrozki warto otoczyć intensywną opieką, aby uzyskać duże, zdrowe i ciemnozielone liście. Wtedy nawet zawiązki z uszkodzonych kwiatów mogą się utrzymać na drzewie. Wszystkie dodatkowe zabiegi drogo kosztują, ale się opłacą w postaci wyższych zbiorów. Moim zdaniem w ostatnich dwóch latach producenci jabłek "mieli dużo pracy i mało pieniędzy ". W tym roku będzie inaczej" kto będzie miał jabłka, będzie miał pieniądze ".

Szkody przymrozkowe były w wielu krajach europejskich.
Bardzo duże w zachodnich Niemczech, Holandii, Belgii, płn Francjii, płd Tyrolu, Słowenii, Austrii i środkowej Ukrainie. Nie zaobserwowano uszkodzonych kwiatów w Białorusi, Krasnodarze, Kazachstanie i na Krymie.

Prof.dr Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych,Lublin


Zagospodarowanie jabłek deserowych w Polsce

W naszym kraju jabłka deserowe wykorzystuje się do spożycia w stanie świeżym i eksportu do różnych krajów. Zbiory jabłek ciągle rosną, przy różnej wielkości eksportu i spadku spożycia jabłek. W konsekwencji maleją potrzeby na jabłka deserowe i wzrasta ich nadprodukcja.

Eksport do różnych krajów
Pierwszy rekordowy eksport jabłek był w roku 1986. Wtedy wyeksportowano 224 tys. ton, w tym około 70 % do Rosji, głównie odmiany Idared. Warto zaznaczyć, że w tym roku Węgrzy eksportowali 430 tys. ton, także najwięcej do Rosji odmiany Jonatan. Ze wzrostem zbiorów wzrastał eksport jabłek. Kolejny rekordowy eksport jabłek był w sezonach 2012/13 i 2013/14. od 1.1 do 1.3 mln ton. Absolutny rekord światowy. Udział do krajów WNP wyniósł około 75 %. Do Rosji wysłano ponad 600 tys. ton. Rok po rosyjskim embargo na nasze jabłka, eksport spadł do około 800 tys. ton. Szybko wzrósł w następnych latach, do około 1.0 mln ton. Mógł być wyższy, zabrakło jabłek dobrej jakości i odmian jednokolorowych. Udział eksportowanych jabłek w ogólnej produkcji, wynosi około 25 %. Aktualnie, przy eksporcie 1.0 mln ton jabłek, do krajów wschodniej Europy wyeksportowano 467 tys. ton, do pozostałych krajów europejskich 500 tys. ton a krajów pozaeuropejskich 33 tys. ton. Włosi eksportują około 1.1 mln ton, co stanowi 45 % krajowej produkcji. Do krajów pozaeuropejskich eksportują ponad 150 tys. ton. Mimo rosyjskiego embarga, eksport może wzrosnąć do co najmniej 1.3 mln ton, ale tylko wtedy, kiedy wzrośnie jakość jabłek i odmian jednokolorowych. Przy ewentualnym zniesieniu embarga na nasze jabłka przez rząd Federacji Rosji, eksport może wzrosnąć o około 200 tys. ton. Potrzeby na nasze jabłka na rynku światowym mogą wynieść 1.5 mln ton, podkreślam pod warunkiem wyższej jakości i większego udziału odmian jednokolorowych. Taka wielkość wyczerpuje nasze techniczne możliwości eksportu tych owoców. Na tak wysoki eksport jabłek wielki wpływ mają niskie ceny, często poniżej kosztów produkcji. Sytuacja się zmieni, kiedy wzrosną koszty produkcji, zwłaszcza godziny pracy. Wtedy spadnie poziom konkurencyjności naszych jabłek na światowym rynku owoców.

Spożycie jabłek
Inaczej było w spożyciu jabłek. Zbiory wzrastały a spożycie spadało. W latach 1982 - 1986, przy średnich zbiorach 1.6 mln ton. spożycie jabłek wahało się od 23 do 27 kg/mieszkańca(M) .Wtedy potrzeby na jabłka deserowe wyniosły średnio 900 tys. ton, 56 % wszystkich jabłek. Mało było owoców południowych. Stosunkowo wysokie było spożycie w latach 1995 - 2005,wahało się od 20 do 24 kg/M, przy większej dostępności owoców południowych. Stały spadek spożycia jabłek zaczął się od 2006 roku. Od 17 kg/M w 2006 roku do około 13 kg/M w latach 2015 i 2016. Potrzeby na jabłka deserowe spadły do 500 tys. ton, co przy zbiorach około 4.0 mln ton, stanowiło zaledwie 13 %. W latach 2015 2016 spożycie owoców południowych wynosiło 13.5 kg/M.

Jakie były przyczyny tak niskiego spożycia jabłek, jedno z najniższych w Europie. Jedna z nich to konkurencyjne owoce południowe. Tylko dlaczego konsument decyduje się na większy zakup owoców południowych droższych od jabłek. Warto podkreślić, że od kilku lat nasze jabłka deserowe są najtańsze na świecie. Moim zdaniem, głównym powodem jest za dużo jeszcze jabłek niskiej jakości. W wielu miejscach sprzedaży oferowane jabłka winne być w zakładach przetwórczych. Niska jest dbałość o jabłka, zwłaszcza w dużych sklepach. Giną w masie owoców południowych. Mało jest informacji o zdrowotnych i dietetycznych walorach tych owoców. Bardzo skromna jest promocja naszych jabłek w kraju. Warto się zastanowić nad przyczynami niskiego spożycia jabłek. Nad sposobami podniesienia ich spożycia. W naszym kraju od kilku lat mamy nadprodukcję jabłek deserowych. Za dużo jest jabłek niskiej i średniej jakości, za mało wysokiej jakości. Szukamy sposobów złagodzenia problemu nadprodukcji, między innymi przez zwiększone eksport na nowe rynki. Osiągnięto sukces w tym zakresie. W ostatnich trzech latach, eksport wzrósł z 2 do 33 tys.ton. Ten wzrost nie zbilansował spadku spożycia, który wyniósł około 75 tys. ton. Trzeba różnymi sposobami rozpocząć skuteczną walkę o krajowy rynek jabłek. Wzrost spożycia tylko o 2.0 kg/M, znacząco wpłynie na podniesienie cen skupu i opłacalność produkcji jabłek w naszym kraju. Przy eksporcie 1.2 mln ton i spożyciu 17 kg/M, potrzeby jabłek deserowych wyniosą około 1.8 mln ton, 43 % wyprodukowanych jabłek w kraju. W pozostałych 2.2 mln ton, jest co najmniej 500 tys. ton jabłek deserowych średniej jakości, na które nie ma zbytu w kraju i zagranicą.

Prof.dr hab. Eberhard Makosz


Dwie różne grupy producentów jabłek

W naszej produkcji jabłek, zawsze wysoki był udział owoców nie odpowiadających wymogom jabłka deserowego, zwane jabłkami przemysłowymi. Przerabiane na różne przetwory, głównie sok zagęszczony. W dekadzie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, przy średnich zbiorach 1.2 mln ton i eksporcie około 200 tys. ton, udział jabłek przemysłowych wynosił ponad 50 %. Wtedy wszyscy producenci zajmowali się produkcją jabłek deserowych i przemysłowych.

Sytuacja się zmieniła kiedy wzrosły możliwości eksportowe jabłek deserowych, do ponad 1.2 mln ton. Opłacalne były ceny skupu eksportowanych jabłek, co miało istotny wpływ na wzrost produkcji jabłek deserowych. Wtedy w produkcji jabłek wyodrębniły się dwie grupy producentów. Jedna zajmowała się produkcją jabłek deserowych dobrej jakości, druga jabłkami nie spełniających wymogi jabłka deserowego, które trafiały do zakładów przetwórstwa owocowego. Czym się charakteryzują te dwie grupy producentów jabłek,

PIERWSZA GRUPA
Jabłka są produkowane na powierzchni około 50 tys. hektarów (27 % ogólnej powierzchni) o wyższym poziomie produkcyjności. W tych sadach drzewa są na wegetatywnych podkładkach, głównie M 9. Liczba drzew na hektarze waha się od 2000 do 4000. Średnia powierzchnia sadów 15 - 20 hektarów. Plony wynoszą 40 - 50 ton/ha, a zbiory 2.0 - 2.5 mln ton, w tym 1.5 do 1.9 mln ton jabłek deserowych dobrej jakości i rynkowo atrakcyjnych odmian. Produkcją takich jabłek zajmuje się około 3000 producentów z wysokim poziomem wiedzy fachowej i przedsiębiorczości. Wielu z nich zna obce języki. Specjalizują się w produkcji jabłek. Wpływy z produkcji jabłek są jedynym lub głównym źródłem dochodu w gospodarstwie. Produkcja jabłek jest opłacalna. Jabłka z tych sadów są podstawą naszego eksportu i zaopatrzenia sklepów dużych sieci handlowych. Wszystkie te gospodarstwa posiadają potrzebne i drogie inwestycje produkcyjne, większość chłodnie z kontrolowaną atmosferą. Trudniej znoszą kryzysy produkcyjne i handlowe. Mimo tego jest to grupa producentów z dobrą przyszłością w produkcji jabłek.

DRUGA GRUPA
Ta grupa producentów produkuje jabłka na powierzchni około 100 tys. hektarów, 54 % ogólnej powierzchni sadów jabłoniowych. Pozostałe 19 % (35 tys. ha) to małe przydomowe sady, bez większego znaczenia w towarowej produkcji jabłek. Powierzchnia sadów waha się od 2.5 do 5.0 hektarów. Średnie plony wynoszą około 18 ton/ha, a zbiory 1.5 - 2.0 mln ton, w całości przerabiane na różne przetwory. Ceny skupu nie pokrywają kosztów produkcji, niekiedy nawet tylko kosztów zbioru. Takie jabłka produkuje się w około 30 000 gospodarstwach, gdzie są dodatkowym kierunkiem produkcji i źródłem dochodu. Te gospodarstwa nie posiadają drogich inwestycji produkcyjnych. Łatwiej znoszą kryzysy w produkcji jabłek. Większość tych producentów nie posiada dostatecznej wiedzy o produkcji jabłek deserowych dobrej jakości. Wśród nich jest grupa z małymi sadami z produkcją jabłek deserowych dobrej jakości, które znajdują zbyt po opłacalnych cenach na targowiskach, w małych sklepach bądź w grupach producentów. Tak może być w przyszłości. Jest ich około 3000, 10 %.

Od wielu już lat nie opłacalna jest produkcja jabłek przemysłowych w naszym kraju. Sądzę, że podobnie będzie w najbliższych latach. Zastanawiający jest fakt, dużej liczby producentów decydujących się na produkcją jabłek z cenami skupu poniżej kosztów produkcji. Jednym z powodów może być istotne znaczenie tego dodatkowego źródła dochodu w małych gospodarstwach z uprawami rolnymi. Dość powszechny też jest pogląd o atrakcyjności produkcji jabłek przemysłowych w oparciu o odmianę Idared, z niskimi nakładami a plonem 60 ton/ha z ceną skupu 0.40 zł/kg. A jak będzie przy cenie 0.20 zł/kg, która się coraz częściej zdarza w naszym kraju. Tylko zmniejszenie produkcji takich jabłek, wpłynie na wzrost cen skupu. A my zakładamy nowe sady, których większość będzie typowymi sadami przemysłowym. Sami sobie szkodzimy.

Jeszcze jedna uwaga. W krajach zachodniej Europy, zwłaszcza w Niemczech, Holandii i Belgii, około 25 lat temu była podobna sytuacja. Dominowały sady z powierzchnią 2.5 do 5.0 hektarów. Wyższe były plony, około 25 ton/ha, różnej jakości i wielu odmian. Produkcja jabłek zajmowało się kilkadziesiąt tysięcy gospodarstw. Od 10 lat tylko kilka tysięcy producentów z sadami o powierzchni 20 - 30 hektarów, z plonami około 60 ton/ha wysokiej jakości i kilku odmian, atrakcyjnych na światowym rynku jabłek. Do tak drastycznych zmian zmusiły warunki ekonomiczne i nowa sytuacja na rynku owocowym. Znacząco wzrósł import tanich owoców południowych, skutecznie konkurujących z jabłkami. Takie zmiany mogą nastąpić w naszym kraju za 10,może mniej lat. Jeśli ich nie będzie, przemysł przetwórczy nadal będzie miał dużo i tanich naszych jabłek.

Ten podział producentów utrzyma się w najbliższych latach, między którymi są bardzo duże różnice. Dlatego teraz a zwłaszcza w przyszłości trzeba je wziąć pod uwagę przy rozważaniu i rozwiązywaniu problemów w naszej produkcji jabłek. Nowy i ważny problem w naszym sadownictwie.

Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych, Lublin


Szansy na opłacalną produkcję jabłek

Mamy już drugi z rzędu sezon handlowy z niskimi cenami skupu jabłek. Szczególnie niskie były i są w okresie wiosennym. W marcu za niewielką część przechowanych jabłek, ceny skupu nieznacznie przekroczyły koszty produkcji i przechowania. Tylko za odmiany Gala, Golden Delicious i RedJonaprince, ale wysokiej jakości. Jesienią także za odmiany Szampion i Idared, tylko wysokiej jakości.
Szacuję, że podobnie jak w roku ubiegłym opłacalna będzie produkcja 35 - 40 % sprzedanych jabłek. Jest bardzo prawdopodobne, że taka sytuacja powtórzy się w najbliższych latach.
Czy nie będzie szans na uzyskanie opłacalnej produkcji większej ilości jabłek deserowych. Moim zdaniem szansy są, do najważniejszych zaliczam następujące.

Jakość jabłek
Rosną różnice cen skupu między jabłkami wysokiej i niskiej jakości, zwłaszcza jabłek przemysłowych. Już teraz cena jabłek deserowych niskiej jakości wynosi tylko 50 % ceny jabłek wysokiej jakości, a jabłek przemysłowych 20 - 25 % odmian jednokolorowych i 30 - 35 % odmian dwukolorowych. Przy tak dużych różnicach cenowych, nie opłacalna jest produkcja jabłek deserowych niskiej jakości, a tym bardziej jabłek przemysłowych. Jeszcze jest zbyt na jabłka deserowe niskiej jakości, którego nie będzie w najbliższych latach.
Aby produkcja była opłacalna, udział jabłek wysokiej jakości w plonie, winien wynieść co najmniej 70 % Jeszcze za mało jest takich sadów w naszym kraju. Jakie są podstawowe cechy jabłka wysokiej jakości. Średnica w zależności od miejsca zbytu,6.5 do 8.5 cm. Maksymalne wybarwienie powierzchni skórki, typowe dla odmiany. Twarde, soczyste i smaczne, jędrność w czasie spożycia jabłka powyżej 6 kG/cm2. Brak jakichkolwiek uszkodzeń skórki i miąższu. Pozostałości pestycydów poniżej dopuszczalnych norm. Nasze warunki glebowo-klimatyczne są wystarczająco korzystne do produkcji jabłek bardzo wysokiej jakości. Produkcja jabłek wysokiej jakości jest droższa, ale bardzo opłacalna. Produkcja takich jabłek, jest największą szansą poprawy opłacalności.

Odmiany
Duże są różnice cenowe między powszechnie uprawianymi odmianami. Dochodzą do 100 i więcej procent. Jest tylko kilka odmian za które uzyskuje się wysokie ceny skupu. W Polsce są to teraz przede wszystkim odmiany Gala z paskowanym rumieńcem, jeszcze Golden Delicious i RedJonaprince oraz czerwone sporty odmian Idared i Szampion. W krajach zachodniej Europy Gala, Elstar (Holandia, Belgia, północne Niemcy) oraz Fuji i Red Delicious w południowej Europie. Nie opłacalna jest produkcja odmian Gloster, Jonagold i powoli Golden Delicious. Podobnie będzie w naszym kraju. Wybór odmiany zależy od potrzeb i wymagań kraju, do którego chcemy wysłać nasze jabłka. Krajowi konsumenci najchętniej kupują jabłka odmian Gala, RedJonaprince, Golden Delicious i Szampion. Tylko za te odmiany można uzyskać wysokie i opłacalne ceny. Warto je jak najszybciej uprawiać w swoim gospodarstwie. Wielka szansa na opłacalną produkcję jabłek.

Wysokość plonu
Ze wzrostem plonu z jednostki powierzchni obniżają się jednostkowe koszty produkcji, co ma wpływ na wyższą opłacalność produkcji. Tak było, kiedy jakość jabłek w plonie nie odgrywała większej roli. W każdym plonie są jabłka różnej jakości i wartości. U odmian z wysoką ceną skupu ale dużym udziałem jabłek niskiej jakości, opłacalność , a zwłaszcza dochodowość produkcji może być z wynikiem ujemnym. Teraz już nie "masa to kasa " ale "jakość to kasa ". Przy wysokich plonach wyższe są koszty zbioru i opakowań i większe problemy ze zbytem. Teraz, a zwłaszcza w przyszłości, z ekonomicznego punktu widzenia, korzystniejsze będą niższe plony, ale wysokiej jakości.

Koszty produkcji
W naszym kraju, w porównaniu z krajami zachodniej Europy, istotnie niższe są koszty produkcji jabłek. W krajach zachodniej Europy, przy plonie 60 ton z hektara, koszty całkowite wahają się od 0.35 do 0.40 eur/kg, w naszym kraju od 0.20 do 0.26 eur/kg. Decydujący wpływ na tą różnicę mają koszty pracy. U nas wynoszą około 3 euro/godz netto, tam 7 - 10 euro/godz netto. Dopóty będą tak niskie koszty w naszym kraju, wysoka może być opłacalność produkcji, a zwłaszcza nasza konkurencyjność na światowym rynku jabłek. Trwa tendencja wzrostu kosztów pracy. Kiedy u nas koszt godziny pracy przekroczy 20 zł netto, trzeba się spodziewać spadku opłacalności produkcji i konkurencyjności na międzynarodowym rynku jabłek. Korzystajmy z tej jeszcze korzystnej sytuacji.

Wysokość zbiorów
W przeciwieństwie do innych krajów Wspólnoty, w ostatnich latach powierzchnia sadów jabłoniowych wzrosła o 15 %,w pozostałych krajach spadła o 18 %.W krajach Unii Europejskiej spożycie jabłek zmniejszyło się o 100 tys.ton, a zbiory wzrosły o 1.0 mln ton, polskich jabłek. Nadprodukcja jabłek deserowych jest główną przyczyną niskich cen skupu. W naszym kraju rośnie produkcja jabłek, za kilka lat przekroczy 4.5 mln ton. a winna wynieść 3.0 mln ton, aby ceny były opłacalne. Przez wzrost zbiorów sami sobie szkodzimy.

Trzeba się dobrze zastanowić nad przyszłością produkcji jabłek w naszym kraju. Jaka może być, co trzeba uczynić ciekawie przedstawili prelegenci na konferencji sadowniczej " Europa,rynkiem dla naszych jabłek która się odbyła w dniu 28 marca w Lublinie. Aby uzyskać korzystne wyniki ekonomiczne, naszą produkcję musimy dostosować do potrzeb i wymagań rynku, zarówno krajowego jak i międzynarodowego. Nie co chcę lub mogę produkować, ale co mogę sprzedać po opłacalnych cenach. Zastanowić się nad koniecznymi zmianami, a nie " jakoś to będzie ". Trzeba dążyć do plonów co najmniej 50 ton z hektara, ale bardzo wysokiej jakości i rynkowo atrakcyjnych odmian. Wtedy są bardzo duże szansy na opłacalną produkcję jabłek. Kto tego nie potrafi lub nie chce osiągać w swoim sadzie, warunki ekonomiczne zmuszą do szukania innych żródeł dochodu.

Prof.dr hab. Eberhard Makosz


Konferencja sadownicza 2017



Prof.dr hab. Eberhard Makosz


Sytuacja na rynku jabłkowym

W tym roku jest nieco inna niż w 2016. Większy jest popyt na jabłka w kraju i zagranicą. Od września do grudnia 2016 roku, eksport jabłek deserowych był wyższy o ponad 100 tys. ton. A zbyt jabłek deserowych w kraju mógł wynieść 300 - 350 tys.ton. Niekorzystna była różnica cen skupu jabłek. W tym sezonie handlowym, od początku września do stycznia, ceny wszystkich jabłek były niższe o około 30% .Utrzymały się różnice cenowe między odmianami. W obu sezonach najwyższe były, i nadal są, za jabłka odmian jednokolorowych. Różnice między tymi i dwukolorowymi odmianami wahają się od 35 do 40%. Koszty produkcji są na podobnym poziomie. Dopiero od lutego roku bieżącego wzrastają ceny skupu, jabłek deserowych o 0.10 - 0.15 zł/kg. Za większość jabłek deserowych dobrej jakości odmian dwukolorowych, ceny nie pokrywały całkowitych kosztów produkcji. Tym bardziej jabłek niższej jakości, niezależnie od odmiany. Bardzo ważna różnica między tymi sezonami, to niższe zapasy jabłek. W styczniu br były niższe o około 6%.

W krajach Unii Europejskiej, przy jednakowych zbiorach jabłek w latach 2015 i 2016 (około 12 mln ton), zapasy w styczniu tego roku były niższe o 7%. Jednakowe były we Włoszech i Polsce, około.1.1 mln ton. Większy jest zbyt na jabłka deserowe, między innymi z powodu niskich zbiorów w Austrii, na Słowenii i Węgrzech. W tych krajach wiosną 2016 roku drzewa zostały mocno uszkodzone przez niskie temperatury i obfite opady śniegu. W tym sezonie handlowym nieco wyższe są ceny skupu, które były stałe od września 2016 roku do tej pory. Także duże są różnice cenowe między odmianami i jakością jabłek. W połowie tego miesiąca, w Niemczech i płd. Tyrolu cena skupu jabłek bardzo wysokiej jakości odmiany Gala wynosiła 0.70 eur/kg, a odmiany Jonagold 0.35 eur/kg, a za jabłka gorszej jakości niższe o 50%. Koszty produkcji bez przechowania, wahają się od 0.35 do 0.40 eur/kg. W krajach zachodniej Europy nie ma zbytu na jabłka odmiany Jonagold. Prawdopodobnie wiosną tego roku cena tej odmiany wyniesie 0.20 eur/kg. Rosną problemy ze zbytem odmiany Golden Delicious po opłacalnych cenach.

Jaka może być sytuacja na rynku jabłek w najbliższych miesiącach.
W naszym kraju tylko w chłodniach jest około 1.1 mln ton jabłek różnych odmian i jakości jabłek. Z odmian najwięcej jest dwukolorowych. Jabłka się lepiej przechowują i są nieco lepszej jakości. Warto podkreślić, że na rynku spotyka się piękne jabłka, ale z miękkim miąższem, przejrzałe. Takie jabłka nie nadają się do eksportu, a za kilka tygodni także do spożycia w stanie świeżym. Uzyskanie i utrzymanie wysokiego poziomu jędrności jabłek jest jednym z ważniejszych problemów w produkcji naszych jabłek. Zakładam, że do 15% (150 tys.ton) przechowanych jabłek, nie będzie spełniało wymagań jabłek deserowych. Potrzeby kraju na jabłka deserowe wyniosą około 300 tyś. ton. Wtedy na eksport pozostaje 650 tys.ton. Jeśli nie będzie radykalnych i nieprzewidzianych zmian na europejskim rynku jabłkowym oraz będzie zwiększony import z krajów płd. półkuli, nie powinno być problemów z wyeksportowaniem takiej ilości jabłek deserowych. Tylko za jakie ceny.

Różne są nastroję wśród zachodnioeuropejskich producentów jabłek. Dobre są u producentów posiadających wysokopłatne odmiany, jak Gala, Fuji i Elstar. Ceny skupu przewyższają koszty produkcji. Tego już nie ma w produkcji odmiany Golden Delicious, a zwłaszcza odmiany Jonagold. Ogranicza się produkcję tych odmian, a całkowicie odmiany Jonagold.

Bardzo wielu naszych producentów pyta, czy zastanawiam się nad wysokością cen skupu jabłek w najbliższych miesiącach. Na to pytanie nie mam ścisłej odpowiedzi. Poziom cen skupu zależy od wielu, często zaskakujących czynników. Spróbuję przedstawić swoją prognozę, w oparciu o znaną mi sytuację na europejskim rynku jabłek.

W związku z tym, że w Europie jest mniej jabłek, można się spodziewać wyższych cen skupu. Tylko czy pokryją koszty produkcji i przechowania w chłodniach z kontrolowaną atmosferą. W lutym wynoszą dla odmian jednokolorowych 1.2-1.3 zł/kg, a odmian dwukolorowych 0.9-1.0 zł/kg. W dalszych miesiącach będą wyższe o 0.10 do 0.20 zł/kg.

Wielu producentów jabłek czeka na wyższe ceny skupu, zwłaszcza próżną wiosną. Z nadzieją, że będzie podobnie jak wiosną 2015 roku. Wtedy zanotowano niespodziewanie duży popyt na nasze jabłka przez kraje wschodniej Europy. Ceny skupu przekraczały 2.0 zł/kg. Teraz jest inaczej. W wielu krajach zachodniej Europy spada spożycie jabłek. W krajach wschodniej Europy spada stopa życiowa ludności, brakuje pieniędzy na zakup większej ilości jabłek. A jabłek jest pod dostatkiem.

Biorąc pod uwagę aktualną sytuacje na europejskim rynku jabłek, warto systematycznie sprzedawać swoje jabłka, zwłaszcza kiedy cena wynosi 1.2 zł/kg za odmiany jednokolorowe i 0.9 zł/kg odmian dwukolorowych. Można czekać do późnej wiosny ale tylko z częścią posiadanych jabłek. Aby uniknąć dużego spiętrzenia podaży jabłek, co wpływa na znaczne obniżenie cen skupu. Warto jeszcze dodać, że próżną wiosną są wyższe koszty i ubytki, przedłuża zatrudnienie osób i stresy właścicieli związanych ze zbytem jabłek.

Prof.dr hab. Eberhard Makosz


Konferencja sadownicza 2017

W dniu 28 marca br w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego odbędzie się kolejna międzynarodowa konferencja sadownicza p.t. : " Europa,rynkiem dla naszych jabłek ". Europa zawsze była rynkiem dla naszych jabłek.Przed rosyjskim embargiem udział wynosił 99.5 %, aktualnie około 96 %, a w najbliższych latach może wynieść co najmniej 90 %.W związku z tak wysokim udziałem koniecznością jest dokładne poznanie potrzeb i wymagań rynku europejskiego.Jakie są możliwości zwiększenia eksportu po opłacalnych cenach.Jakie jest miejsce naszych jabłek,zwłaszcza w krajach zachodniej Europy. Problemy w eksporcie jabłek do krajów wschodniej Europy. Jak dostosować nasze jabłka do potrzeb i wymagań europejskiego rynku.Jak rozwija się sadownictwo w krajach po byłym Związku Radzieckim.

Odpowiedzi na te pytania udzielą specjaliści z Niemiec,Holandii i naszego kraju.Sądzę,że uzyskane informacje wpłyną na wzrost opłacalnego eksportu naszych jabłek. Jabłka nie wyeksportowane przerabiane są na różne przetwory po niskich cenach. Radzę skorzystać z tej jedynej okazji,ważnej, zwłaszcza dla producentów i eksporterów jabłek

Serdecznie zapraszam

Prof.dr hab. Eberhard Makosz


Trudny rok dla producentów jabłek

Taki był rok 2016. Z rekordowymi zbiorami w latach 2015 i 2016, po około 4.0 mln ton, z bardzo niskimi cenami skupu w 2016 roku.

Ze zbiorów w 2015 roku, w sezonie 2015/2016, zapotrzebowanie na jabłka deserowe wyniosło 1.8 mln ton, w tym prawie 1.0 mln ton na eksport. Przemysł przetwórczy przerobił 2.2 mln ton (55 %). Ze zbiorów 2016 roku podobne może być zapotrzebowanie, ale z eksportem około 1.1 mln ton. W sezonie 2016/17 identyczny może też być przerób jabłek.

Warto podkreślić, że w 2.2 mln tonach, tzw. jabłek przemysłowych jest co najmniej 1.0 mln ton jabłek deserowych dobrej jakości, których koszt produkcji wynosi co najmniej 0.65 zł/kg, a cena skupu wahała się od 0.2 - 0.4 zł/kg.

Trzeba się wreszcie dobrze zastanowić, czy warto produkować tak dużą ilość jabłek, nie znajdujących zbyt jako jabłka deserowe i które znacząco obniżają ceny skupu wszystkich jabłek.

Bardzo różne były ceny skupu między odmianami i w czasie. Najwyższe ceny uzyskano za odmiany jednokolorowe, Gala, Golden Delicious i RedJonaprince, średnio 1.22 zł/kg. za odmiany dwukolorowe, Idared, Szampion, Jonagold i Ligol, średnio 0.90 zł/kg. Były to ceny za jabłka dobrej jakości, eksportowane, a za gorszej jakości, niższe o 40 do 50 %.

Ceny skupu znacząco zmieniały się w czasie. Dla wszystkich jabłek były najwyższe od września do grudnia 2015 roku. Dla odmian jednokolorowych wynosiły 1.36 zł/kg, dwukolorowych 0.95 zł/kg, a przemysłowych o.46 zł/kg. Od stycznia do sierpnia 2016 roku, ceny ciągle się obniżały. Dla odmian jednokolorowych z 1.44 do 1.12 zł/kg, dwukolorowych z 0.95 do 0.75 zł/kg, zaś jabłek przemysłowych z 0.46 do 0.25. Ale także tylko za jabłka deserowe dobrej jakości.

Sezon 2016/17 zaczął się zaskakująco z niskimi cenami skupu niższymi o około 40 %, w porównaniu z jesienią 2015 roku. Dla jabłek deserowych 10 odmian, wyniosły średnio 0.86 zł/kg, a jabłek przemysłowych, niezależnie od odmiany 0.28 zł/kg. Warto podkreślić wysoką cenę w tym czasie, za jabłka odmiany Royal Gala, od 1.3 do 1.5 zł/kg.

Przy plonie 50 ton z hektara koszt produkcji 1 kg odmian jednokolorowych waha się od 1.0 do 1.1 zł, a odmian dwukolorowych od 0.80 do 0.90 zł (łatwiejsza produkcja).

Od listopada do końca sezonu, jabłka trzeba przechowywać w chłodniach, najlepiej z kontrolowaną atmosferą. Koszty przechowania w zł/kg wynoszą: w listopadzie 0.2 zł/kg, a od czerwca do końca sezonu 0.4 zł/kg. W tym okresie łączne koszty produkcji wynoszą dla odmian jednokolorowych 1.20 - 1.50 zł/kg, a odmian dwukolorowych 1.00- 1.30 zł/kg.

Produkcja wszystkich jabłek była opłacalna tylko jesienią 2015 roku. Lecz wtedy wyeksportowano tylko 160 tys. ton ,17 % eksportu w sezonie 2015/2016, a w kraju rozdysponowano około 300 tys. ton jabłek deserowych, około 35 %. Od stycznia do końca roku 2016, nieopłacalna była produkcja wszystkich odmian dwukolorowych i jabłek przemysłowych, zaś odmian jednokolorowych od kwietnia do sierpnia. Udział jabłek jednokolorowych wynosi około 25 % wszystkich jabłek, w tym odmian Gala, Golden Delicious i RedJonaprince 20 %.

Według moich obliczeń, w roku 2016 nieopłacalna była produkcja około 2.4 mln ton jabłek, 60 %. Tylko za około 30 % jabłek niewielka była nadwyżka dochodu nad kosztami produkcji, za pozostałe 10 % , ceny skupu ledwo pokrywały koszty produkcji.

W plonie są jabłka różnej jakości za które uzyskuje się różne ceny i w związku z tym różny dochód brutto. Jest niższy o około 20 % w porównaniu rachunkiem opłacalności produkcji. Rachunek dochodowości ściślej odzwierciedla wynik ekonomiczny w produkcji jabłek, niż rachunek opłacalności produkcji.

Rok 2016 był jak dotąd najtrudniejszy dla naszych producentów jabłek. Duża liczba producentów poniosła wielkie straty w produkcji jabłek, są w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Warto dodać ,że był to trudny rok także dla wielu producentów jabłek w krajach zachodniej Europy.

Jakie mogą być ceny skupu i sytuacja na rynku jabłek w bieżącym roku. Trudno na optymistyczną odpowiedz, wobec bardzo niskich cen od września 2016 roku do tej pory.

Nie potrafię sobie wytłumaczyć tych dużych różnic cen między jesienią 2015 i 2016 roku.

Wydaje się, że ceny będą nieco wyższe. Znaczący jest eksport jabłek do Austrii, Słowenii i Węgier, gdzie w zeszłym roku duże w szkody w sadach wyrządziły niskie temperatury i obfite opady śniegu. Niższe są zapasy jabłek w kraju i w wielu krajach zachodniej Europy. Wzrosła liczba gospodarstw produkujące jabłka na wysokim poziomie, na które jest zbyt po opłacalnych cenach.

Coraz więcej jabłek przerabia się na różne przetwory, za które ceny skupu jabłek są wyższe niż za sok zagęszczony.

Teraz opłacalność produkcji jabłek jest ściśle zależna o poziomu ich jakości. Nieopłacalna już jest, a tym bardziej w przyszłości, będzie produkcja jabłek niskiej jakości. Nie "masa to kasa" a "jakość to kasa". Jestem pewny, że w sadach z plonami powyżej 50 ton z hektara, z udziałem wysokiej jakości co najmniej 70 % i odmian poszukiwanych na rynku zagranicznym, mimo wyższych kosztów, produkcja będzie opłacalna. Wynik ekonomiczny będzie korzystniejszy niż w sadach jabłoniowych w wielu krajach zachodniej Europy.

Prof.dr hab. Eberhard Makosz




Informacje z
aktualny rok >>>
2015 roku >>>
2015 roku >>>
2014 roku >>>
2013 roku >>>
2012 roku >>>
2011 roku >>>
2010 roku >>>
2009 roku >>>
2008 roku >>>

 
 
sadnet

| e-mail: emakosz@o2.pl | tel: (81) 524 71 04 | fax (+48 81) 524 71 05 |

trsk