Choć w ciągu dnia drzewa intensywnie prowadzą fotosyntezę, to właśnie nocą wiele owoców najszybciej zwiększa swoją objętość. Gdy temperatura spada, a parowanie wody z liści wyraźnie maleje, więcej wody i składników odżywczych trafia do rozwijających się owoców. To naturalny proces, który wpływa na ich wielkość, jędrność i jakość, a jego przebieg zależy również od pogody, dostępności wody oraz kondycji drzewa
Dlaczego owoce rosną szybciej nocą i co dzieje się w drzewie po zachodzie słońca
Choć po zmroku cały sad wydaje się pogrążony w bezruchu, właśnie wtedy rozpoczyna się jedna z najbardziej intensywnych zmian zachodzących w owocach. W ciągu dnia drzewo koncentruje się na produkcji energii, natomiast nocą wykorzystuje ją do budowy nowych tkanek. To dlatego przyrost masy wielu owoców jest największy właśnie po zachodzie słońca.
Po zmroku ustaje fotosynteza, ale nie oznacza to, że drzewo przestaje pracować. Liście nie produkują już nowych cukrów, jednak wykorzystują zapasy zgromadzone w ciągu dnia. W tym czasie substancje odżywcze są intensywnie transportowane z liści do owoców, pędów, korzeni i innych organów, które ich potrzebują.
Szczególnie dynamicznie przebiega powiększanie komórek owocu. W nocy temperatura jest zwykle niższa, a powietrze bardziej wilgotne, dlatego drzewo traci mniej wody przez transpirację. Większa ilość wody może zostać skierowana do owoców, gdzie zwiększa ciśnienie wewnątrz komórek i umożliwia ich rozciąganie. To właśnie ten proces odpowiada za znaczną część przyrostu wielkości jabłek w drugiej połowie sezonu.
W tym samym czasie zachodzą również inne procesy:
- komórki owoców pobierają wodę i zwiększają swoją objętość;
- transport cukrów z liści do owoców przebiega bardzo intensywnie;
- powstają nowe elementy ścian komórkowych, wzmacniające rozwijające się tkanki;
- część energii trafia do korzeni i organów magazynujących substancje zapasowe.
Nie oznacza to, że owoce rosną wyłącznie nocą. W ciągu całej doby zachodzi zarówno podział, jak i powiększanie komórek. Jednak nocne warunki sprzyjają temu drugiemu procesowi, dlatego właśnie wtedy wzrost owoców bywa najbardziej widoczny.
Jak fotosynteza w dzień i transport cukrów nocą wspólnie odpowiadają za wzrost owoców
Wzrost owoców można porównać do dobrze zorganizowanej pracy na dwie zmiany. W dzień liście produkują ogromne ilości cukrów dzięki energii słonecznej. Nocą drzewo rozdziela je pomiędzy wszystkie organy, które potrzebują energii do dalszego rozwoju. Dopiero współpraca tych dwóch etapów sprawia, że jabłka systematycznie zwiększają swoją masę.
Fotosynteza rozpoczyna się w liściach, gdzie z dwutlenku węgla i wody powstają cukry. Część z nich zostaje natychmiast wykorzystana przez liście, ale znaczna ilość trafia do łyka – tkanki przewodzącej odpowiedzialnej za transport substancji organicznych w całym drzewie.
Droga cukrów do owocu jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Drzewo nie rozdziela ich równomiernie. Więcej otrzymują organy, które w danym momencie rozwijają się najintensywniej. W środku lata są to przede wszystkim owoce, ale jednocześnie konkurują z nimi młode pędy, korzenie oraz pąki kwiatowe zakładane na kolejny sezon.
Największy wpływ na tempo wzrostu owoców mają:
- wydajność fotosyntezy w liściach;
- liczba zdrowych liści przypadających na każdy owoc;
- sprawność transportu cukrów przez tkanki przewodzące;
- dostępność wody umożliwiająca powiększanie komórek;
- temperatura w dzień i w nocy wpływająca na intensywność oddychania oraz zużycie zgromadzonej energii.
Jeżeli którykolwiek z tych elementów zostanie zaburzony, owoce niemal natychmiast odczuwają skutki. Długotrwałe zachmurzenie ogranicza produkcję cukrów, susza utrudnia ich transport, a uszkodzenie liści przez choroby zmniejsza ilość energii dostępnej dla całego drzewa. W efekcie jabłka rosną wolniej, osiągają mniejszą masę i często słabiej się wybarwiają.
Najbardziej fascynujące jest jednak to, że owoce są w dużym stopniu uzależnione od pracy liści znajdujących się w ich najbliższym otoczeniu. Badania pokazują, że większość cukrów wykorzystywanych do wzrostu konkretnego jabłka pochodzi z kilku lub kilkunastu sąsiadujących liści. Oznacza to, że każdy owoc ma niejako własne “zaplecze energetyczne”, a jego rozwój zależy od kondycji niewielkiego fragmentu korony. Dzięki temu drzewo potrafi niezwykle precyzyjnie zarządzać energią, kierując ją tam, gdzie przyniesie największe korzyści dla wzrostu i przyszłego plonowania.
Czy wszystkie gatunki drzew owocowych rosną nocą w takim samym stopniu
Choć noc sprzyja wzrostowi owoców u większości gatunków drzew, nie wszystkie wykorzystują ten czas równie intensywnie. Różnice wynikają z tempa rozwoju owoców, budowy tkanek, gospodarki wodnej oraz sposobu, w jaki poszczególne gatunki rozdzielają energię pomiędzy wzrost pędów, korzeni i plonu.
Jabłonie i grusze przez znaczną część sezonu bardzo intensywnie powiększają komórki owoców właśnie nocą. W tym czasie łatwiej utrzymują odpowiednie uwodnienie tkanek, ponieważ po zachodzie słońca ograniczona zostaje transpiracja. Dzięki temu więcej wody może zostać skierowane do rozwijających się owoców.
Nieco inaczej zachowują się gatunki pestkowe, takie jak śliwy, brzoskwinie czy morele. U nich tempo wzrostu jest bardziej zróżnicowane w zależności od etapu rozwoju owocu. Przykładowo u brzoskwini wyróżnia się kilka faz wzrostu. Po okresie intensywnego powiększania owocu następuje etap znacznego spowolnienia, kiedy rozwija się przede wszystkim pestka. Dopiero później rozpoczyna się kolejna faza bardzo szybkiego przyrostu miąższu. W tych okresach udział nocnego wzrostu również się zmienia.
Na różnice między gatunkami wpływa kilka czynników:
- budowa i tempo rozwoju komórek owocu;
- ilość wody transportowanej do owoców po zmroku;
- długość okresu intensywnego wzrostu przed dojrzewaniem;
- konkurencja między owocami, młodymi pędami i korzeniami o dostępne cukry;
- cechy odmianowe decydujące o gospodarowaniu energią.
Znaczenie ma także sama wielkość owoców. Gatunki tworzące duże, soczyste owoce muszą każdego dnia przetransportować znacznie więcej wody niż drzewa rodzące mniejsze owoce. W praktyce oznacza to, że nocny przyrost masy u brzoskwiń czy jabłek jest zwykle bardziej widoczny niż u wiśni lub czereśni, których owoce osiągają znacznie mniejsze rozmiary.
Warto również pamiętać, że o tempie nocnego wzrostu nie decyduje wyłącznie gatunek. Nawet dwie jabłonie tej samej odmiany mogą rosnąć inaczej, jeśli jedna cierpi z powodu suszy, ma uszkodzone liście lub jest nadmiernie obciążona owocami. To właśnie dostęp do wody, sprawna fotosynteza w ciągu dnia i odpowiednie zaopatrzenie w cukry decydują o tym, jak intensywnie owoce wykorzystają noc do dalszego wzrostu. Dzięki temu noc staje się nie tyle okresem odpoczynku, ile kolejnym etapem nieprzerwanej pracy drzewa, której efekt widać dopiero po wielu tygodniach dojrzewania owoców.




