Jabłka bez pozostałości pestycydów mają podbić sklepy. Sadownicy stawiają na jakość zamiast wojny cenowej

Polskie sadownictwo od lat należy do największych producentów jabłek w Europie, ale sama wielkość produkcji przestaje wystarczać. Rosnąca konkurencja, presja sieci handlowych i napływ tańszych owoców z zagranicy sprawiają, że coraz więcej producentów szuka przewagi nie w cenie, lecz w jakości. Jednym z najciekawszych kierunków są jabłka z integrowanej produkcji, bez wykrywalnych pozostałości pestycydów, które trafiają już do sprzedaży w wybranych sieciach handlowych.

Nowy segment premium zamiast walki o najniższą cenę

Podczas inauguracji kampanii „To twój pewniak” przedstawiciele branży sadowniczej podkreślali, że przyszłość polskich owoców zależy od budowania produktów o wyższej wartości dodanej. Coraz większą rolę odgrywają owoce premium, których jakość można potwierdzić odpowiednimi systemami produkcji i kontroli.

Jednym z przykładów jest inicjatywa Stowarzyszenia Kraina Sadów i Ogrodów, które rozwija sprzedaż jabłek produkowanych zgodnie z zasadami integrowanej produkcji. Celem jest dostarczenie owoców, w których nie są wykrywane pozostałości środków ochrony roślin.

Takie rozwiązanie ma odpowiadać na oczekiwania coraz bardziej wymagających konsumentów, którzy zwracają uwagę nie tylko na wygląd owoców, ale także na sposób ich produkcji.

Sieci handlowe zaczynają dostrzegać potencjał

Przedstawiciele branży wskazują, że pierwsze efekty już są widoczne. Dwie sieci handlowe zdecydowały się wprowadzić do swojej oferty jabłka spełniające podwyższone wymagania jakościowe.

To ważny sygnał dla producentów. Dotychczas relacje pomiędzy sadownikami a dużymi sieciami często sprowadzały się do negocjowania coraz niższych cen. Tymczasem produkt wyróżniający się jakością daje możliwość konkurowania czymś więcej niż tylko kosztami produkcji.

Zdaniem uczestników debaty to właśnie tworzenie unikalnych produktów może w dłuższej perspektywie poprawić pozycję producentów wobec dużych odbiorców.

Jakość ma coraz większe znaczenie

Eksperci zwracają uwagę, że konsumenci coraz częściej poszukują produktów o potwierdzonej jakości i znanym pochodzeniu. Dotyczy to zwłaszcza owoców kupowanych dla dzieci oraz osób zwracających uwagę na zdrową dietę.

Jednocześnie integrowana produkcja nie oznacza całkowitej rezygnacji ze środków ochrony roślin. To system uprawy oparty na ścisłym monitorowaniu plantacji, ograniczaniu liczby zabiegów do niezbędnego minimum oraz stosowaniu ich zgodnie z rygorystycznymi zasadami. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie owoców spełniających wysokie wymagania jakościowe i bezpieczeństwa żywności.

Trudny sezon może przyspieszyć zmiany

Tegoroczny sezon należy do najtrudniejszych od lat. Sadownicy zmagali się z przymrozkami, suszą, falami upałów oraz lokalnymi gradobiciami, które ograniczyły plony w wielu regionach kraju.

W takich warunkach coraz częściej pojawia się pytanie, czy przyszłość branży będzie opierała się wyłącznie na zwiększaniu produkcji. Coraz więcej głosów wskazuje, że równie ważne staje się budowanie rozpoznawalnych marek, oferowanie produktów premium oraz zdobywanie nowych rynków eksportowych.

To właśnie dzięki jakości, a nie wyłącznie niskiej cenie, polskie jabłka mogą skuteczniej konkurować zarówno z importem, jak i z producentami z innych krajów Unii Europejskiej.

Źródła

  • Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – inauguracja kampanii „To twój pewniak”.
  • Stowarzyszenie Kraina Sadów i Ogrodów – informacje dotyczące jabłek z integrowanej produkcji.
  • Materiały z konferencji prasowej MRiRW dotyczącej sytuacji w sadownictwie i kierunków rozwoju rynku.

Zobacz też w sekcji „Newsy"

Wszystkie wpisy