Indonezyjski rynek może szerzej otworzyć się na produkty z Polski. Po rozmowach w Dżakarcie przedstawiciele Indonezji przyjechali nad Wisłę, by dokładnie sprawdzić drogę borówki - od plantacji aż po przechowywanie i transport w odpowiedniej temperaturze. Stawką jest możliwość eksportu polskich owoców na duży azjatycki rynek, a na horyzoncie są już rozmowy dotyczące zbóż. W działania zaangażowana jest Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
Indonezyjczycy sprawdzili w Polsce produkcję borówki
Rozmowy o otwarciu indonezyjskiego rynku dla polskiej borówki wysokiej weszły w kolejny etap. W dniach 20-24 lipca 2026 roku w Polsce przeprowadzono audyt z udziałem przedstawicieli strony indonezyjskiej.
Kontrola nie ograniczała się do samego owocu przygotowanego do sprzedaży. Oceniany był cały system produkcji i nadzoru - od plantacji po etap poprzedzający eksport.
Indonezyjscy przedstawiciele zapoznali się m.in. z:
- uprawą borówki wysokiej,
- zabezpieczeniem plantacji przed agrofagami,
- sposobem prowadzenia zbiorów,
- sortowaniem i pakowaniem owoców,
- warunkami ich przechowywania,
- utrzymaniem łańcucha chłodniczego.
To właśnie wyniki audytu mają być podstawą kolejnych działań w procedurze umożliwiającej dostęp polskiej borówki do indonezyjskiego rynku.
Nie jest to jednak początek rozmów. W kwietniu 2026 roku Magdalena Makowska, Główna Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa, uczestniczyła w oficjalnej wizycie delegacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Dżakarcie.
Podczas rozmów z Indonezyjską Agencją Kwarantanny Roślin jednym z głównych tematów były właśnie procedury dotyczące polskiej borówki. Pojawiła się również perspektywa rozpoczęcia prac nad eksportem zbóż.
Polski eksport do Indonezji przekroczył 34 mln euro
Gra toczy się o rynek, na którym polska żywność jest już obecna. Według wstępnych danych za 2025 rok wartość eksportu rolno-spożywczego z Polski do Indonezji osiągnęła 34,1 mln euro. Było to o 7,9 proc. więcej niż rok wcześniej.
Otwarcie rynku dla kolejnych produktów mogłoby poszerzyć tę wymianę. Najpierw jednak konieczne jest spełnienie wymogów fitosanitarnych obowiązujących w państwie importującym.
W tym procesie uczestniczy Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Jej zadaniem jest m.in. udział w uzgadnianiu zasad dotyczących eksportu roślin i produktów roślinnych oraz potwierdzanie, że spełniają one wymagania odbiorcy.
W przypadku borówki znaczenie ma więc nie tylko jakość samego owocu. Indonezyjska strona ocenia również sposób produkcji, ochronę przed organizmami szkodliwymi, pakowanie i przechowywanie. Dopiero przejście całej procedury może otworzyć drogę do regularnego eksportu.
Po zakończeniu procesu dotyczącego borówki możliwe mają być dalsze prace nad innymi polskimi produktami roślinnymi, w tym zbożami. Dla producentów oznaczałoby to szansę na kolejny kierunek sprzedaży poza rynkami europejskimi.
Magdalena Makowska uczestniczyła także w uroczystości w Bali Indah
Gospodarcze i instytucjonalne kontakty obu państw mają również szersze tło. W 2025 roku przypadła 70. rocznica ustanowienia stosunków dyplomatycznych Polski i Indonezji.
Jednym z wydarzeń związanych z rozwijaniem wzajemnych relacji była uroczystość 5 sierpnia 2026 roku w kompleksie Bali Indah. Magdalena Makowska uczestniczyła tam w otwarciu świątyni Vishnu.
Ceremonię poprzedził Melaspas - tradycyjny balijski obrzęd oczyszczenia i poświęcenia, przeprowadzony przez kapłanów przybyłych z Bali. Religijna część spotkania została połączona z prezentacją indonezyjskich tradycji i dialogiem między przedstawicielami obu krajów.
Wizyta Głównej Inspektor miała więc dwa różne wymiary. Ten najbardziej wymierny dla polskich producentów rozgrywa się jednak wokół dostępu do indonezyjskiego rynku - najpierw dla borówki wysokiej, a w dalszej perspektywie także dla kolejnych produktów roślinnych.
Żródło:
www.gov.pl/Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa




